Ludzie zawsze starali się łączyć przyjemnie z pożytecznym – zarówno w życiu, jak i w biznesie. Od wielu, wielu lat istnieją kluby golfowe, które pomagają nie tylko nieco się poruszać, ale także nawiązać ciekawe znajomości, a także fitness cluby, w których trenuje się nie tylko ciało, ale i umysł – tak przecież ważny w życiu zawodowym. Również ESKOM ma swojego sportowego konika – od 2010 roku startujemy w zawodach rowerowych.

Kolarstwo to dyscyplina, która wymaga wytrwałości, koncentracji, dyscypliny i systematyczności. To sport, w którym nie można sobie „odpuścić”, bo spadek kondycji jest naprawdę szybki, a jej odbudowanie – piekielnie trudne. Jednak ESKOM zawsze wiedział, jak utrzymać poziom…

Ktoś może spytać: „Ale po co? To wam jakoś pomaga? I co w ogóle ma wspólnego jazda na rowerze z informatyką?”. Już spieszymy z wyjaśnieniem!

Wizerunek typowego informatyka jaki jest, każdy wie. To osoba wpatrzona w ekran komputera, która poza nim nie widzi właściwie świata (chyba że mówimy o świecie wirtualnym). Prowadzi siedzący tryb życia i nienajlepiej się odżywia, wskutek czego często cierpi na nadwagę. Na dodatek sprawia wrażenie osoby nieco rozleniwionej. STOP! Właśnie z takim wizerunkiem informatyka ESKOM zrywa, pokazując zupełnie inną jego twarz!

Nie jest prawdą, że informatyk nie widzi innego świata, poza wirtualnym. Pracownicy i współpracownicy ESKOM i ich rodziny oraz przyjaciele to ludzie o bardzo szerokich horyzontach, a kolarstwo to po prostu nasze wspólne hobby. Około dwudziestu z nas jest poważnie zaangażowanymi zawodnikami, o czym świadczy chociażby to, iż bierzemy udział w około dwudziestu wyścigach rocznie. Nie, nie mamy spektakularnych zwycięstw i rzadko stajemy na podium, tyle że wcale nie o to w tym chodzi. Każdy z nas chce po prostu być zwycięzcą dla samego siebie, do tego zaś wystarczy zdrowa rywalizacja i dotarcie do mety, a także (a może przede wszystkim) uczucie, że po wyścigu mamy ochotę do jeszcze bardziej wydajnej pracy. Znaczenie ma również fakt, że takie zawody są wspaniałą okazją do tego, by wspólnie spędzić czas z rodziną, na dodatek w sportowym duchu – ich uczestnikiem może być dosłownie każdy, tym bardziej, że istnieje możliwość startów również dla najmłodszych.

Każdy chyba świetnie zna powiedzenie: „W zdrowym ciele zdrowy duch”. Jako eksperci ESKOM świadczymy stałe usługi 24 godziny na dobę – do tego potrzeba nie tylko dyscypliny i systematyczności, ale także żelaznego zdrowia i umiejętnego opanowania stresu. Kolarstwo pomaga nam je osiągnąć, na dodatek pomaga w stopniu nieocenionym. Z jednej strony to odskocznia, z drugiej – ogromna część pracy nad sobą. Nie można porównać jej przecież z „resetem” w stylu „klubowy weekend” – wtedy poniedziałki nie byłyby dla nas z pewnością tak radosne…

Dzięki wspólnej pasji pracownicy ESKOM mają też okazję do rozszerzenia kontaktów z partnerami i klientami. Jak się okazuje, nie wszyscy biznesmeni grają jedynie w golfa – rower stoi w sportowej hierarchii zainteresowań całkiem wysoko, o czym świadczy chociażby nasza wspólna drużyna z Hewlett Packard Enterprise i klienci, z których część poznaliśmy właśnie na zawodach kolarskich. Co więcej, jeżdżą też inne firmy z branży IT, choć nie są to do końca nasi konkurenci.

Na zakończenie pragniemy dodać, że ESKOM współfinansuje starty w zawodach kolarskich oraz udział w obozach treningowych. Jak więc widać, również w życiu około-zawodowym podchodzimy do wszystkiego kompleksowo. Praca to nasza pasja, kolarstwo również – te dwie sfery w naszym przypadku po prostu się łączą i w sposób pozytywny przenikają.

Zdjęcie – Zamana Group, autor: Zbigniew Kowalski

Udostępnij artykuł